PR 3 Ds 218.2020

Tymczasowe aresztowanie mężczyzny podejrzanego o usiłowanie zabójstwa ratownika medycznego

Prokuratura Rejonowa w Złotoryi prowadzi śledztwo w sprawie usiłowania zabójstwa ratownika medycznego. Do zdarzenia tego doszło w dniu 25 marca 2020 roku na autostradzie A-4. Zespół Ratownictwa Medycznego karetki Pogotowia Ratunkowego przewoził Grzegorza O. z okolic Nowej Rudy na konsultację psychiatryczną do Wojewódzkiego Szpitala dla Nerwowo i Psychicznie Chorych w Bolesławcu. W czasie tego transportu Grzegorz O. zaatakował nożem ratownika medycznego zadając mu obrażenia ciała. Pokrzywdzony został przewieziony do najbliższego szpitala, gdzie udzielono mu pomocy. Sprawca zbiegł z miejsca zdarzenia. Tego samego dnia został zatrzymany przez Policję. W związku z opinią psychiatryczną, że Grzegorz O. nie może uczestniczyć w czynnościach procesowych, gdyż wymaga leczenia, mężczyzna umieszczony został przymusowo na oddziale zamkniętym Szpitala Psychiatrycznego.

Po uzyskaniu w dniu 6 kwietnia 2020 roku zaświadczenia lekarskiego potwierdzającego zdolność Grzegorza O. do uczestniczenia w czynnościach śledczych, sprawca w tym samym dniu został doprowadzony do Prokuratury Rejonowej w Złotoryi, gdzie wykonano z jego udziałem czynności procesowe.

Prokurator przedstawił Grzegorzowi O. zarzut usiłowania zabójstwa ratownika medycznego pełniącego obowiązki związane z ochroną jego bezpieczeństwa i życia przez zadanie mu kilku ciosów nożem w plecy i przedramię, co skutkowało powstanie u pokrzywdzonego obrażeń ciała tj. popełnienia zbrodni z art.13 § 1 k.k. w zw. z art. 148 § 3 k.k. Jak ustalono, podejrzany działał w zamiarze bezpośrednim pozbawienia życia pokrzywdzonego, lecz zamierzonego celu nie osiągnął z uwagi na podjęte działania ratownicze wobec pokrzywdzonego.

Po przesłuchaniu w charakterze podejrzanego prokurator skierował wniosek do Sądu Rejonowego w Złotoryi o tymczasowe aresztowanie Grzegorza O. W tym samym dniu Sąd uwzględnił wniosek prokuratora i tymczasowo aresztował Grzegorza O. na okres trzech miesięcy.

Przesłuchany w charakterze podejrzanego Grzegorz O. oświadczył, że niczego nie będzie wyjaśniał do czasu, aż skontaktuje się z nim obrońca ustanowiony przez rodzinę. W dotychczasowych  czynnościach z udziałem tego podejrzanego uczestniczył obrońca ustanowiony przez Sąd z urzędu.

Za zarzucaną Grzegorzowi O. zbrodnię grozi kara pozbawienia wolności na czas nie krótszy od lat 12, kara 25 lat pozbawienia wolności albo kara dożywotniego pozbawienia wolności.

Ratownicy medyczni podczas pełnienia obowiązków służbowych związanych z ochroną bezpieczeństwa ludzi korzystają z ochrony jak funkcjonariusze publiczni.

Śledztwo jest w toku.

Lidia Tkaczyszyn - rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy