PR 2 Ds.597.2016

Apelacja prokuratora od wyroku skazującego za przestępstwo przeciwko środowisku

 

Prokurator oskarżył dwóch mężczyzn zarządzających i kierujących spółką gromadzącą odpady w Kłopotowie k/Lubina o nieodpowiednie postępowanie z odpadami.

Prokurator Rejonowy w Głogowie skierował do Sądu Rejonowego w Lubinie Wydział II Karny akt oskarżenia przeciwko dwóm osobom kierującym  pracami  spółki z o.o. z/s w Kłopotowie: Robertowi S. - dyrektorowi  zarządzającemu oraz Mirosławowi D. - prezesowi zarządu tej spółki  zarzucając im, że w okresie od 1 stycznia 2015 roku do 8 stycznia 2016 roku na posesji w miejscowości Kłopotów, działając wspólnie i w porozumieniu wbrew przepisom Ustawy z dnia 14 grudnia 2012 roku o odpadach i rozporządzeń oraz wbrew wydanym decyzjom administracyjnym składowali odpady niebezpieczne w nieodpowiednich warunkach, a także składowali odpady  w sposób nieselektywny, co spowodowało obniżenie jakości gleby i mogło spowodować istotne obniżenie jakości gleby i wody, a także zagrożenie zdrowia ludzi, tj. popełnienie przestępstwa przeciwko środowisku z art.  z art. 183 § 1 k.k.

Kary, jakich żądał prokurator.

Prokurator wnioskował o wymierzenie oskarżonym następujących kar: Robertowi S. kary 3 lata pozbawienia wolności, a oskarżonemu Mirosławowi D. kary 2 lata pozbawienia wolności oraz orzeczenie wobec każdego z oskarżonych środka karnego w postaci zakazu prowadzenia działalności gospodarczej  związanej z transportem i obrotem odpadami oraz zajmowania  stanowisk prezesa zarządu i innych w spółkach przez okres 15 lat, a także o podanie wyroku do publicznej wiadomości przez zamieszczenie w lokalnej prasie i portalach.

Wyrok Sądu I instancji.

Wyrokiem z dnia 15 marca 2018 roku Sąd Rejonowy w Lubinie uznał  tych oskarżonych za winnych popełnienia zarzucanego im  czynu i za ten czyn  wymierzył im kary: Mirosławowi D. 1 rok pozbawienia wolności z warunkowym zawieszeniem na okres próby 2 lata, a Robertowi S. 10 miesięcy pozbawienia wolności  z warunkowym zawieszeniem na okres próby 2 lata,  wobec każdego z oskarżonych orzekł grzywny  w wymiarze 100 stawek po 80 złotych oraz środek karny w postaci zakazu prowadzenia działalności gospodarczej  oraz zajmowania stanowisk w spółkach wnioskowany przez prokuratora przez okres 7 lat.

Dlaczego prokurator nie zgadza się z takim wyrokiem?

Oskarżyciel publiczny nie zgodził się z tym wyrokiem zaskarżając  go w całości apelacją na niekorzyść obydwóch oskarżonych skierowaną w dniu 21 czerwca 2018 roku do Sądu Okręgowego w Legnicy. Prokurator sformułował wobec tego wyroku szereg zarzutów, a w tym:

- błąd w ustaleniach faktycznych przejawiający się w przyjęciu przez Sąd I instancji, że oskarżeni działali z zamiarem ewentualnym ,podczas, gdy prawidłowa ocena na podstawie licznych dowodów przemawia za tym, że działali z zamiarem bezpośrednim, a zatem obejmowali swoją świadomością  i wolą nieodpowiednie postępowanie z odpadami,

- naruszenie prawa procesowego przez pominięcie w dokonywaniu ustaleń faktycznych dowodów z dokumentów  w postaci faktur VAT , kart przyjęcia i przekazania odpadów  oraz dokumentów transportowych ,które pozwalały na  określenie ilości i rodzaju przyjętych na składowisko odpadów,

- rażącą niewspółmierność kar pozbawienia wolności wymierzonych oskarżonym i orzeczenie środka karnego niższego niż wnioskował prokurator oraz niesłuszne odstąpienie  od podania wyroku do publicznej wiadomości, podczas gdy  stopień ich winy i stopień społecznej szkodliwości  przypisanego przestępstwa oraz potrzeba kształtowania świadomości prawnej społeczeństwa przemawiały za wymierzeniem im  kar i środków karnych  znacznie surowszych. Orzeczone wobec oskarżonych kary i środki karne oskarżyciel publiczny ocenił jako niewspółmierne w stopniu rażącym.

W apelacji prokurator zawnioskował przeprowadzenie dodatkowych  dowodów przed Sądem Odwoławczym oraz zmianę wyroku przez wymierzenie oskarżonym bezwzględnych kar pozbawienia wolności  i środków karnych, jakich wcześniej domagał się.

 

Lidia Tkaczyszyn-rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Legnicy